www.rpswiat.pl

Standardy Ochrony Małoletnich dla Małoletnich – pobierz...
Terminarz rajdów rowerowych – pobierz...
Wytyczne odnośnie przygotowania roweru – pobierz...
Regulamin rajdów rowerowych wielodniowych – pobierz...
Zgoda rodziców/opiekunów nieletnich uczestników w wieku od 15 do 18 na samodzielny udział – pobierz...
Regulamin konkursu "Kręcę kilometry ze Szprychą" (dla Członków Stowarzyszenia) – pobierz...
Regulamin konkursu "The Best Szprycha" (dla Członków Stowarzyszenia) – pobierz...



Trasa: 94 km

Szprycha we Wschodniej Fryzji

Dzień XI - program: pobierz...
Termin: 16.07.2023 r. (wtorek)

Rajd, pierwotnie zaplanowany na sobotę, został przeniesiony na wtorek. Pogoda dopisała, a uczestnicy wyruszyli z Rhauderfehn pełni energii i ciekawości. Trasa prowadziła wzdłuż rzeki Ems, przez malownicze miejscowości o bogatej historii, w których wciąż można poczuć ducha dawnych czasów. Początkowy odcinek wiódł szlakiem dawnej kolei wąskotorowej – prostym, spokojnym i otoczonym zielenią. W planach było dotarcie do celu najkrótszą trasą przez Leer, jednak w praktyce okazało się to nieco bardziej skomplikowane. Zignorowałem znak zakazu wjazdu na drogę w remoncie, mimo ostrzeżeń Olgi, która czuwała nad przestrzeganiem przepisów. Początkowo wydawało się, że przejazd będzie możliwy, lecz wkrótce natrafiliśmy na służby drogowe, które stanowczo nakazały nam zawrócić. Jak mówi przysłowie – kto skraca drogę, jedzie dwa razy dłużej. Leer minęliśmy bokiem, kierując się dalej w stronę wałów rzeki Ems. Ten odcinek trasy był wyjątkowo malowniczy – z jednej strony rozległe łąki i pola, z drugiej majestatyczna rzeka, po której płynęły ogromne statki ze stoczni w Papenburgu, wyruszające w swój dziewiczy rejs ku Morzu Północnemu. Na trasie mijaliśmy miejscowości o bogatej historii: Bingum, Jemgum i Ditzum – każda z nich zachwycała spokojem, tradycyjną architekturą i bliskością wody. Dalej jechaliśmy Międzynarodowym Szlakiem Rowerowym Dollart, który prowadzi wzdłuż granicy niemiecko-holenderskiej aż do wybrzeża Morza Wattowego. Na końcu trasy dotarliśmy do punktu widokowego w Nationalpark Niedersächsisches Wattenmeer. Trafiliśmy na odpływ, dzięki czemu naszym oczom ukazały się rozległe, błotniste tereny nadbrzeża – charakterystyczne dla tego unikalnego ekosystemu. Widok był niezwykły: morze ustąpiło miejsca płaskiej przestrzeni pełnej mew, czapli i innych ptaków brodzących w płytkiej wodzie. W drogę powrotną ruszyliśmy tradycyjnie inną trasą, zataczając łuk przez miejscowość Soltborg, a następnie kierując się z powrotem do Rhauderfehn. Zmęczeni, ale pełni wrażeń, zakończyliśmy dzień z poczuciem, że dotarliśmy do jednego z najbardziej wyjątkowych miejsc północnych Niemiec – tam, gdzie ląd spotyka się z morzem w rytmie przypływów i odpływów.