CzesciAuto24.PL

Terminarz rajdów rowerowych – pobierz...
Wytyczne odnośnie przygotowania roweru – pobierz...
Regulamin rajdów rowerowych jednodniowych – pobierz...
Zgoda rodziców/opiekunów nieletnich uczestników w wieku od 15 do 18 na samodzielny udział – pobierz...
Regulamin konkursu "Kręcę kilometry ze Szprychą" (dla Członków Stowarzyszenia) – pobierz...
Regulamin konkursu "The Best Szprycha" (dla Członków Stowarzyszenia) – pobierz...
ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii – pobierz...



Trasa: 44 km

VIII Wiejska Masa Krytyczna - Wkoło Swołowo
Masę Krytyczną dofinansowała Gmina Słupsk

Termin: 11.09.2021 r. (sobota)

Początek Wiejskiej Masy Krytycznej był w Słupsku, ale zaraz po starcie opuściliśmy miasto, aby rozpocząć rajd rowerowy po szlakach gminy Słupsk. Jednym z piękniejszych jest szlak wzdłuż rzeki Słupi, który doprowadził nas do Bydlina. W świetlicy wiejskiej zostaliśmy ugoszczeni przez gminę gorącą kawą i słodką bułką. Przerwa była też okazją do wspólnej rozmowy i refleksji na organizowanymi przez stowarzyszenie kolejnych imprez. Z Bydlina pojechaliśmy do Doliny Charlotty, gdzie w malowniczym miejscu zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia. W ubiegłym roku w tym miejscu spotkała nas intensywna ulewa, teraz również spoglądaliśmy na niebo i z obawą spoglądaliśmy na nadciągające ciemne chmury. Po przerwie pojechaliśmy do Gałęzinowa, by dalej skierować się do Krężołek, a z tego miejsca pozostała już nam niemal w linii prostej droga do Swołowa. W stolicy Krainy w Kratę odbyła się tradycyjna Masa Krytyczna Wkoło Swołowo, polegająca na pokonaniu owalnicy po niezbyt przyjaznej nawierzchni dla rowerów. Jadąc wolnym tempem dojechaliśmy do Zagrody Albrechta, gdzie mieliśmy zaplanowane miejsce dla naszej biesiady oraz na przeprowadzenie konkurencji sprawnościowej. Gorąca zupa dodała nam energii i ochoczo przystąpiliśmy do rywalizacji. Już w trakcie zawodów poczuliśmy wstępne opady deszczu, które zaczęły nam utrudniać dokończenie konkurencji. W końcu zakończyliśmy i wręczyliśmy nagrody ufundowane przez gminę Słupsk i Park Wodny Redzikowo. Deszcz nie miał zamiaru ustąpić, więc podjęliśmy decyzję, że mimo wszystko wracamy do Słupska. Była to słuszna decyzja, ponieważ już po opuszczeniu Swołowa, opady deszczu przestały być dokuczliwe, a nawet ustąpiły.